Głużenie a gaworzenie

Opublikowany Autor Paulina Kruszewska-ZelmanDodaj komentarz

Każdy rodzic z niecierpliwością czeka na pierwsze próby mowy swojego dziecka. Wielu myli gaworzenie z głużeniem.

Głużenie pojawia się pomiędzy pierwszym a trzecim miesiącem życia dziecka. Jest odruchem bezwarunkowym, czyli maluszek nie czyni żadnych wysiłków, aby wydawać dźwięki. Są one zupełnie przypadkowe i nie mają funkcji komunikacyjnej. W tej fazie można się bawić z brzdącem naśladując wydawane przez niego dźwięki. Będzie je chętnie powtarzał i uśmiechał się przy tym.

Gaworzenie pojawia się znacznie później, tj. dopiero około szóstego miesiąca życia. Polega na wypowiadaniu przez niemowlę pierwszych sylab: ma, ba, da, ta. Mogą być one dowolnie przez dziecko łączone w całość i nie są przez nie kojarzone z żadnymi znaczeniami. Nawet jeśli maluch w tym czasie powie ma-ma będzie to dzieło przypadku i nie skojarzy słowa z osobą. Ciekawostką jest, że gaworzące dziecko posługuje się intonacją tak, jakby naśladowało rozmowy dorosłych.

Głużące niemowlę „wypowiada” takie same dźwięki niezależnie od rejonu świata, z którego pochodzi. Traci tę umiejętność, gdy zaczyna gaworzyć. Używa już wtedy jedynie dźwięków charakterystycznych dla języka, którym posługuje się otoczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *