kobiecy.pl

Metoda no-poo: na czym polega?

Unsplash.com

Niektóre osoby traktują mycie włosy jak kojący rytuał, podczas gdy inne naprawdę tego nie znoszą. Jeśli należysz do tej drugiej grupy, wypróbuj no poo. Zwolennicy tej metody twierdzą, że agresywne chemikalia zawarte w wielu szamponach i odżywkach usuwają z włosów naturalne oleje. W rezultacie włosy stają się przetłuszczone, a Ty musisz częściej je myć. Sprawdź, czy no poo rzeczywiście działa!

Metoda no poo

Niezależnie od tego, czy martwisz się szkodliwym wpływem popularnych kosmetyków na włosy, czy masz dość tego, że są nijakie, wypróbuj no poo. Metoda nie zaszkodzi pasmom, a może im pomóc. Jeśli nie będziesz zadowolona z efektów, zawsze możesz wrócić do dotychczasowych sposobów pielęgnacji.

Szampon usuwa kurz, pot, martwy naskórek i inne zanieczyszczenia z włosów i skóry głowy. Większość produktów zawiera różnorodne składniki, w tym siarczany, regulatory pH, środki spieniające, konserwanty i inne dodatki. Wiele substancji, znajdujących się w szamponach, usuwa sebum, który chroni i nawilża pasma. Oprócz tego olej odpycha wodę, dlatego, aby go usunąć, potrzebne są detergenty. Mycie włosów no poo wymaga rezygnacji z tradycyjnych produktów i poszukania innych sposobów na ich odświeżenie.

No poo efekty

Reakcja włosów na no poo, może się różnić w zależności od tego, jak bardzo są porowate. Zastanawiasz się, czym jest porowatość? To zdolność włosów do wchłaniania i zatrzymywania wilgoci. Cienkie pasma mogą szybciej się przetłuszczać. Z kolei włosy kręcone są bardziej porowate, dlatego mogą wchłaniać więcej naturalnych olejków i wolniej się przetłuszczają.

Jeśli chcesz przejść na metodę no poo, powinnaś zachować cierpliwość. Pierwsze 3 dni są najtrudniejsze. Musisz liczyć się z tym, że pasma staną się bardzo tłuste, ponieważ gruczoły łojowe produkują zbyt dużo sebum. Możesz mieć też problem z puszeniem się włosów. Po 4-6 tygodniach sytuacja powinna się unormować. Po tym czasie najprawdopodobniej zauważysz efekty, którymi zachwycają się fani no poo.
Wielu dermatologów i stylistów włosów od dawna zaleca rzadsze mycie włosów, dlatego popierają wspomnianą metodę. Myjąc włosy zbyt często, usuwasz z nich naturalne olejki, a tym samym doprowadzasz gruczoły łojowe do szału. Skłaniasz je do nadmiernej produkcji do sebum, dlatego nie dziw się, że masz później problem z przetłuszczającymi się pasmami.

Jak myć włosy bez szamponu?

Jeśli zastanawiasz się, na czym dokładnie polega metoda no-poo, spieszymy z odpowiedzią! Decydując się na takie rozwiązanie, nie musisz ograniczać się do samej wody. Sięgnij po olejek kokosowy, ocet jabłkowy lub sodę oczyszczoną, by zwiększyć objętość włosów i nadać im odpowiednią teksturę.

Soda oczyszczona + ocet jabłkowy

Jeśli masz suche włosy lub szukasz sposobu na walkę z łupieżem, wypróbuj wspomnianą miksturę. Wodorowęglan sodu wspaniale oczyszcza, a ocet jabłkowy może wygładzić pasma. Wymieszaj sodę oczyszczoną z letnią wodą w proporcji 1:3. Nałóż pastę na włosy i skórę głowy, poczekaj kilka minut, a następnie spłucz rozcieńczonym octem jabłkowym (¼ szklanki i 1 szklanka wody). Wspomniana kombinacja może podrażniać skórę, dlatego wykonaj najpierw test płatkowy.

Olej kokosowy przynosi świetne efekty w przypadku włosów zniszczonych, szorstkich i suchych. Nałóż go na pasma przed myciem, a następnie spłucz wodą. Kwasy tłuszczowe w olejku kokosowym skutecznie zwalczają grzyby i bakterie. Możesz też umyć włosy letnią wodą. Przeciągnij kosmyki szczotką z naturalnego włosia pod prysznicem.
Jeśli masz zdrowe, błyszczące włosy, nie musisz się martwić. Możesz spokojnie używać ulubionego szamponu, pod warunkiem, że zawiera odpowiednie składniki.

Nowa metoda mycia włosów

Powoli odzwyczajaj się od tradycyjnego szamponu i zmniejsz częstotliwość mycia włosów do dwa razy w tygodniu, a następnie raz w tygodniu. W dni bez szamponu spłucz kosmyki wodą, by pozbyć się potu i zanieczyszczeń. Opracuj technikę masażu, która pozwoli złuszczać martwy naskórek ze skóry głowy i poprawi wchłanianie składników odżywczych z naturalnych produktów pielęgnacyjnych.

Jeśli wprowadziłaś metodę no poo i zauważyłaś, że włosy puszą się, łamią lub nadmiernie wysuszają, lepiej z niej zrezygnuj. Regularne mycie sodą oczyszczoną może zwiększyć ryzyko infekcji, podrażnień i stanów zapalnych. Dobrą alternatywą jest bezsiarczanowy środek do mycia włosów o niskiej lub zerowej zawartości mydła.

Zobacz też:

 

Exit mobile version