Nasze pierwsze wakacje

No i się udało… Jesteśmy nad morzem! Na szczęście droga była zupełnie pusta, bo jest przed sezonem, a Maleństwo przespało znaczną część podróży.  Strasznie się bałam takiej długiej jazdy! W końcu jechaliśmy „tylko” 4 godziny a Małemu wystarczył jeden postój. Wybraliśmy ośrodek, w którym zapewniono nam łóżeczko turystyczne, podgrzewacz do butelek i przewijak. Dzięki temu […]