kobiecy.pl

Superfoods czy superpułapka?

elements.envato.com

Superfoods nie można odmówić popularności. Zarówno tym rodzimym, jak i nieco bardziej egzotycznym. Jednak jedzenie superproduktów może nas wpędzić w otyłość. Jak to możliwe?

Superfoods czyli pułapka zdrowego jedzenia

Superfoods – inaczej superżywność – to produkty zawierające składniki mające bardzo korzystny wpływ na nasze zdrowie. I tak np. szklanka purée z dyni dostarczy nam aż 10 mg witaminy C i 7-krotność dziennego zapotrzebowania na witaminę A. Siemię lniane jest bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Zaledwie 3 sztuki orzechów włoskich wystarczą, by pokryć dzienne zapotrzebowanie na kwasy omega-3. Brzmi dobrze, prawda? I stąd już tylko o krok od tego, by wpaść w pułapkę superfoods!

Wiele z nas słusznie sięga po nieprzetworzone produkty bogate w składniki odżywcze, jednak zapominając o ich kaloryczności! Tymczasem naszemu organizmowi jest zupełnie obojętne, czy nadmiar kalorii pochodzi z garści orzechów nerkowca, czy może z hamburgera. Oczywiście w tym drugim wypadku fundujemy sobie sporą dawkę szkodliwych substancji i niewiele składników odżywczych. Co nie zmienia faktu, że przekraczanie dobowego zapotrzebowania kalorycznego zawsze kończy się podobnie: nadliczbowymi kilogramami. Zanim więc dołożysz do codziennego menu solidną garść orzechów nerkowca i kilka łyżek miodu, którego trudno nie cenić choćby za właściwości bakteriobójcze, zerknij na kaloryczność polskich superfoods. I tych bardziej egzotycznych również.

Popularne superfoods: polskie i egzotyczne

elements.envato.com

Awokado – ma w 100 g 160 kcal. Przeciętny owoc dostarcza nam aż ok. 430 kcal. Dla wielu z nas to 1/4 dobowego zapotrzebowania kalorycznego! Mimo fantastycznych właściwości tego superfoods, sięgaj po niego z rozwagą!

elements.envato.com

Miód – dla wielu z nas zamiennik cukru o niesamowitych właściwościach prozdrowotnych. Jednak pamiętajmy, że mimo długiej listy zalet miód to nadal fruktoza, która stosunkowo szybko zostaje przekształcona w układzie pokarmowym w glukozę. Daję kopa na chwilę powodując szybki wzrost insuliny, po czym niczym Kubuś Puchatek rozglądamy się za małym co nie co. Tymczasem jedna łyżeczka miodu dostarcza nam 39 kcal…

elements.envato.com

Kasza jaglana – 100 g kaszy jaglanej to 348 kcal. Zakładając, że na obiad zjadamy 500-600 kcal niewiele tu pozostaje miejsca na rybę, mięso czy inne dodatki. Dlatego kaszę jaglaną warto jeść w formie sałatek z dodatkiem niskokalorycznych warzyw i zawsze uważając na jej ilość.

elements.envato.com

Jarmuż – jest niskokaloryczny. W 100 g liści znajduje się tylko 29 kcal, za to mnóstwo (45!) przeciwutleniaczy oraz witamin. Jamuż cechuje też właściwa proporcja kwasów omega 3 i omega 6. Akurat ten superprodukt możesz jeść bez wyrzutów sumienia.

elements.envato.com

Siemię lniane – w 100 g siemienia lnianego znajdziemy aż 27 g błonnika pokarmowego. Dużo! Z jednej strony to dobrze, z drugiej zróżnicowana dieta bogata w warzywa i pieczywo pełnoziarniste już sama w sobie dostarcza sporo błonnika. Zbyt duża ilość połączona z za małą podażą wody może być przyczyną zaparć. 2-3 łyżeczki siemienia dziennie naprawdę wystarczy.

unsplash

Orzech włoski – to jeden z tych grzechów, które łatwo sobie wybaczamy. Wszak orzechy włoskie uznawane są za najzdrowsze spośród wszystkich orzechów! Ale czy wiesz, że 100 g ma 654 kcal? Naprawdę 3 dziennie wystarczą…

unsplash

Orzechy nerkowca – Tu rzecz ma się podobnie jak z kuzynem, orzechem włoskim. Cenione jako superfoods orzechy nerkowca dumnie zdobią sałatki i są dodatkami do koktajli. I to jest w porządku. Gorzej, gdy stają się daniem głównym, bo 100 g dostarcza nam 553 kcal

elements.envato.com

Jagody Goji – nieco lepiej niż w przypadku orzechów, bo jagody goi mają 37o kcal na 100 g. Jednak, gdy dodajesz je do owsianki razem z innymi suszonymi owocami i orzechami nie tak trudno wsypać ciut za dużo.

elements.envato.com

Kakao – niby nic – miałki proszek. A jednak łyżka 10g ma 46 kcal. Dodamy do tego 200 ml mleka i łyżeczkę cukru i robi nam się w sumie 200 kcal. A to już trudno pominąć w codziennym bilansie.

elements.envato.com

Kokos – olej kokosowy, mleko kokosowe. Kokosa jemy pod każdą postacią i w sporej ilości. Sam owoc ma 354 kcal/100 g. Jednak już olej kokosowy ma 117 kcal w łyżce. Warto tez zajrzeć na etykietę mleka kokosowego – jego kaloryczność potrafi zaskoczyć.

elements.envato.com

Oliwa z oliwek – to niewątpliwie najzdrowszy z tłuszczy. Ale wciąż dostarcza 88 kcal w łyżce!

Jak jeść superfoods? I ile?

Jak zawsze w żywieniu najważniejsza jest równowaga. Jak widzisz nawet najzdrowsze produkty potrafią zawierać sporo kalorii i więcej wcale nie znaczy lepiej! Podstawą diety powinno być stosowanie różnorodnych produktów w niewielkich ilościach. By mieć pewność, że nie przesadzasz, przez 3 dni spisuj wszystko co zjadłaś, a wieczorem policz kalorie bazując na tabelach kalorycznych. To powinno dać Ci pogląd na to, jak kaloryczna w rzeczywistości jest Twoja dieta. Możesz też skorzystać z gotowych jadłospisów, które zaprezentują przykładowe ilości jedzenia, które powinny znaleźć się na Twoim talerzu.

Sprawdź:

Exit mobile version