Rottnest Island. Australia

Po przebudzeniu zauważyłem, że łatwiej mi – mimo wszystko – zapamiętać dni tygodnia niż konkretną datę. Dotrwałem w łóżku do 7:00. Słońce świeciło w oczy chyba od godziny piątej. Mieliśmy udać się na wycieczkę na Rottnest Island. To wyspa znajdująca się 18 km (11 mil) na zachód od Fremantle.

Rottnest Island w Australii

Wyspa ma 19 kilometrów kwadratowych i jest popularnym miejscem wypoczynku. Stałych mieszkańców ma około 300 osób, za to około 500 000 osób corocznie odwiedza wyspę (do 15 000 odwiedzających jednocześnie w okresach szczytowych). Rottnest jest chyba najbardziej znana z populacji quokkas, małego torbacza. Można tam spotkać również australijskie lwy morskie i uchatki. Szereg rzadkich gatunków ptaków zagnieździło się w pobliżu płytkich, słonych jezior wewnątrz wyspy.

Wyspa była kiedyś miejscem kolonii karnej, instalacji wojskowych i obozów internowania dla cudzoziemców wroga (podczas wojny). O 8:20 w zasadzie byliśmy gotowi (ja przy okazji stwierdziłem, że nie spakowałem na wyjazd do Australii kąpielówek) do wyjścia. Nasza sympatyczna gospodyni postanowiła nas podwieźć do przystani, więc dostaliśmy w ten sposób dodatkowy czas, a ja dodatkowo – po drodze – szlifowałem angielski. Na przystani byliśmy o 9:20, więc jeszcze zdążyliśmy kupić kawę, którą skończyłem pić na statku. I na statek. Podróż z Perth trwała 50 minut.

Zobacz też:

Rottnest Island: transport

Na Rottnest jest bardzo ładnie. Po przypłynięciu – przy herbacie – naradziliśmy się co dalej robimy. Bardzo lubię, gdy w takich sytuacjach – gdy siedzimy w knajpce, w parku – łazi koło nas jakaś „zwierzyna”. Tym razem spokoju nie dawały nam miejscowe „szczury” i mój „kumpel” czyli „gawronowate” stworzenie o charakterystycznym głosie kaczora z kreskówek Disneya.

Rottnest Island

Przed wybraniem się na Rottnest Island warto wiedzieć, że po wyspie nie można poruszać się samochodem. Najpopularniejszym środkiem transportu jest tam rower. My w końcu postanowiliśmy kupić bilety na autobus Hop on – Hop off i to był świetny wybór. Z okazji wsiadania i wysiadania z autobusu skorzystaliśmy cztery razy. Mogliśmy pooglądać przepiękne widoczki w ogóle nie wyobrażalne z perspektywy przeciętnego Europejczyka. Myślę, ze nawet nad morzem śródziemnym nie zobaczy się takich krajobrazów, w takiej ilości.

Dobrze, że – wbrew wcześniejszemu zamiarowi – nie wypożyczyliśmy rowerów bo to by nas niechybnie zabiło. Niby żadne tutaj góry, ale cały czas droga wiedzie dół – góra, dół – góra. A tak było jak w sam raz – wycieczka dla emerytów. Pięknie….. po prostu pięknie (PPPP). Teraz wracamy na kontynent. Wprawdzie na razie tylko australijski ale zawsze to kontynent…… trochę głodni ale bardzo zadowoleni.

Rezerwat przyrody na Rottnest Island

Wyspa Rottnest Island została oddzielona od kontynentu zaledwie 7 tys. lat temu. Wcześniej wyspa była częścią lądu, co zmieniło się przez podnoszący się poziom mórz. Obecnie otoczoną przez rafy koralowe wyspę zmieniono w chętnie odwiedzany przez turystów, surferów i wędkarzy rezerwat przyrody. Wyspa przyciąga też nurków, którzy mogą odkrywać liczne wraki statków spoczywające w wodach okalających Rottnest Island. Ciekawostką jest to, że Rottnest Island jest jedynym miejscem na świecie, w którym występuje kuoka. To gatunek ssaka z rodziny kangurowatych. Ma długość wahającą się od 40 do 54 cm i waży 2,7-4,2 kg. Zwierza prowadzi nocny tryb życia i niechętnie w ciągu dnia rusza się z gęstych zarośli.

Czytaj dalej: Adelaide. Australia