Paznokcie na zimę [NAJWAŻNIEJSZE trendy w manicure]

trendy w manicure na zimę

Paznokcie na zimę 2021 mają błyszczeć! Trendy w manicure na pozostawiają wątpliwości – tu nie ma miejsca na nudę! Każdy paznokieć może być w innym kolorze i mieć zupełnie inne wzorki. Jak to łączyć? I w jaki sposób nadać paznokciom blasku? Sprawdzamy!

Paznokcie na zimę 2021

Tej zimy możemy zaszaleć bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości. Paznokcie na zimę 2021 lśnią, błyszczą, połyskują, a przede wszystkim zaskakują. Zarówno kolorystyką, jak i łączeniem wzorów czy choćby odcieni. Trendy w manicure niby pokazują, że wszystko jest dozwolone, ale… Tak łatwo niestety nie jest! By sprawnie łączyć kolory musisz poznać kilka ważnych zasad. Ale zanim Ci je przedstawię, przyjrzyjmy się bliżej trendom w manicure na najbliższe miesiące. Oto i one!

3 trendy w manicure na zimę

Trend nr 1: Każdy paznokieć w innym kolorze

Manicure, w których każdy paznokieć miał inny kolor obserwowałyśmy już jesienią. Najpopularniejszą wersją było ombre, w którym pierwszy paznokieć miał najjaśniejszy kolor, a następnie przechodziłyśmy do coraz ciemniejszych. Ale to już powoli odchodzi do lamusa. Paznokcie na zimę 2021 mogą być w całkowicie kontrastowych kolorach. Co więcej – możemy pomalować każdy z nich na inny odcień lub jedynie jeden lub dwa wyróżnić poprzez zastosowanie kontrastowych barw. Kontrast może też opierać się na zestawieniu brokatu z matem. Ciekawą stylizacją są też paznokcie kocie oko.paznokcie na zimę trendy

kolaż Instagram: Neonail, Indigo, Semilac

Trend nr 2: Paznokcie w zimowe wzory

Pochód wzorów otwierają renifery, gwiazdy, śnieżynki i wszelkiego rodzaju pierniczki. Jednak na tym się nie kończy. Trendy w manicure wciąż wskazują na wszelkiego rodzaju sweterkowe zdobienia. z tym, że nie jednego paznokcia u ręki, jak bywało to dotychczas. Idziemy na całość ozdabiając wszystkie! I każdy w inny sposób. Same zobaczcie!

trendy w manicure na zimę
kolaż Instagram: Semilac, Indigo,

Trend nr 3: Paznokcie na zimę pełne blasku

Brokat? Srebrne paznokcie? Owszem, to już było. Ale nie w takiej ilości! Jeśli lśni pojedynczy paznokieć, to w pełni! Gdy kilka – zazwyczaj mówimy o jednym akcencie na każdym z nich. Trendy w manicure na zimę pozwalają na wszystko: pokrycie paznokci w całości brokatem, złotą lub srebrną folią lub pomalowanie lakierem z połyskującymi drobinkami. Nie brakuje też cyrkonii i innych błyszczących elementów. Co zaskakuje? Łączymy je tak, że całość stylizacji wygląda niezwykle subtelnie i kobieco.

kolaż Instagram: Semilac, Indigo

Paznokcie na zimę: jak łączyć kolory?

Patrząc na trendy w manicure na zimę 2021 można odnieść wrażenie, że wszystko jest dozwolone. Nie jest jednak tak prosto! Wbrew pozorom łączeniem kolorów w manicure rządzą twarde zasady, których należy się trzymać. By je zrozumieć, należy najpierw zerknąć na koło barw.

Źródło: Wikipedia

Jak łączyć kolory? Zacznijmy od sytuacji, w której chcesz połączyć w ramach jednego manicure dwie barwy. Masz następujące możliwości:

  • łączysz kolory leżące obok siebie na kole barw, np. czerwień i pomarańcz lub czerwień i róż.
  • stosujesz barwy leżące dokładnie naprzeciwko siebie tworząc tym samym kontrast, np. zieleń i fiolet.

W jednym manicure możesz też połączyć trzy kolory. Najprostszym rozwiązaniem jest zastosowanie odcieni, które bezpośrednio ze sobą sąsiadują. W ten sposób w manicure użyjemy kolejno różowego, fioletu i niebieskiego. Inny sposób opiera się na nałożeniu na koło barw trójkąta równobocznego i połączeniu kolorów znajdujących się na jego czubkach, np. czerwony, fioletowy oraz zielony. I na koniec trzeci, najmniej oczywisty sposób nazwany zasadą rozdzielno- komplementarną. Zgodnie z tym założeniem na początku wybieramy główny kolor stylizacji, po czym dobieramy do niego dwa kolory znajdujące się naprzeciwko, np. do niebieskiego dobierzemy róż oraz pomarańcz.

Masz już wybrany motyw, który ozdobi Twoje paznokcie? Na zimę 2021 raczej nie możemy liczyć pod kątem innych szaleństw (choćby tych na stoku), więc zwariowane trendy w manicure mogą być sposobem na zabicie nudy w długie i szare wieczory…

Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *